Wtorek, 9 stycznia 2024

Najstarszy na świecie polskojęzyczny biuletyn internetowy
1987 - 2024
Bardzo nieregularny


REDAKCJA i Prenumerata: Czesław Piasta redakcja@KomOTT.net
Niektóre numery archiwalne: http://www.KomOTT.net
https://www.facebook.com/KomunikatyOttawskie

Redakcja nie odpowiada za treść podawanych ogłoszeń oraz treści i opinie zamieszczone w listach czytelników. W sprawie listów proszę kontaktować się bezpośrednio z autorami.

The editorial office is not responsible for the content of advertisements, the content and opinions contained in the readers' letters. With regard to letters, please contact the authors directly.

Komunikaty Ottawskie na Facebook i Twitter

Chcesz mieć codzienny kontakt z Komunikatami Ottawskimi - odwiedzaj stronę
https://www.facebook.com/komunikaty.ottawskie - dołącz do friends lub kliknij na guzik "follow"

KO na Twitter:  https://twitter.com/Kom_OTT

UWAGA: Komunikaty Ottawskie są rozsyłane z wielu kont poczty e-mail z powodu ograniczeń ilości adresów e-mail, na które wysyłana jest poczta w ciągu doby.  Redakcja sprawdza dość nieregularnie pocztę zaadresowaną na adres inny niż redakcja@komott.net

Msza św. "na żywo" w Saint Hyacinth Parish Ottawa   
https://swjacek-tv.click2stream.com

W dzisiejszym wydaniu

- Pogoda dla Ottawy
- Zabawa Karnawałowa Grupy Tanecznej "Vistula" - 20 stycznia, godz. 18:00
- Dyskoteka Karnawałowa KPH - 3 lutego 2024, godz. 19:00
- Przychodzi-Odchodzimy: ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
- Wspierajmy polonijne biznesy! Kupuj w sklepach polonijnych!
- PHF: Dostępne płyty gramofonowe
- Maria M. - Noc Wigilijna
- Kącik Poezji - Rymowanka; EM: Ślub
- Komunikaty Parafii Św. Jacka Odrowąża w Ottawie.
- Wiadomości z Internetu

Ogłaszaj się w Komunikatach Ottawskich
Wszystkie ogłoszenia są bezpłatne.
Imprezy, wydarzenia, nekrologi, usługi, itp.
Wyślij e-mail na adres: redakcja@komott.net


  
Dzisiejsze wydanie na stronie internetowej (kliknij na link): https://komott.net
Dla wielu osób może to być wygodniejsza forma czytania Komunikatów - sprawdź.




Pogoda dla Ottawy
https://weather.gc.ca/city/pages/on-118_metric_e.html

Poniżej pogoda z innej strony internetowej:
https://www.theweathernetwork.com/ca/14-day-weather-trend/ontario/ottawa









Przychodzimy - Odchodzimy
ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
7 IX 1956 - 9 stycznia 2024




ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
7 IX 1956 - 9 stycznia 2024

Z ogromnym bólem i głębokim żalem informujemy, że we wtorek, 9 stycznia 2024 r. o godz. 8 rano w Chrzanowie zmarł ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, katolicki duchowny obrządków ormiańskiego i łacińskiego, pisarz, poeta i publicysta, działacz opozycji antykomunistycznej, kapelan podziemnej „Solidarności", opiekun niepełnosprawnych – prezes Fundacji im. Brata Alberta, historyk Kościoła, zwolennik lustracji duchownych, rzecznik upamiętnienia ofiar i potępienia sprawców ludobójstwa dokonanego na Kresach Wschodnich przez ukraińskich nacjonalistów.

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski był również bardzo dobrze znany Polonii kanadyjskiej. Bawił u nas z wizytą kilkakrotnie, zbierając fundusze na Fundację Brata Alberta. Z powodu choroby, nie doszły do skutku planowane przyjazdy do Kanady w ostatnich kilku latach. Na początku 2023 r. ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wyznał publicznie, że zmaga się z chorobą nowotworową, choruje na raka prostaty. Jak dodał, o chorobie dowiedział się "całkiem przypadkowo".

O swojej chorobie duszpasterz nie opowiadał wiele. Zachęcał jednak do regularnych badań, które są — jak podkreślał — chrześcijańskim i ludzkim obowiązkiem.

- Po swoich doświadczeniach jestem przekonany i apeluję o to, aby badania na prostatę, ale nie tylko, wprowadzić u mężczyzn od 40. roku życia. Profilaktyka jest tu niesłychanie ważna - apelował.

"Trzeba robić badania. Ja całkiem przypadkowo się o tym dowiedziałem. Dziękuję Panu Bogu, że się dowiedziałem, że mam przyjaciół i osoby, które mnie wspierają. Dzięki temu liczę, że z tego wyjdę, ale uciekanie od badań, czy zaniedbywanie to nie tylko wyrządzanie sobie krzywdy, ale też myślę, jest to pewna odpowiedzialność, która wynika z piątego przykazania".

Dochodziły do nas informacje, że jest w stanie dość poważnym w szpitalu od początku świąt Bożego Narodzenia. Jego stan zdrowia w ostatnich dniach grudnia znacząco się pogorszył. Przez ostatnie kilka dni był hospitalizowany na oddziale chorób płuc Szpitala Powiatowego w Chrzanowie.

Urodził się 7 września 1956 r. w Krakowie. W młodości był związany z parafią św. Mikołaja, jako ministrant, lektor i członek ruchu oazowego. Ruch Światło Życie stał się dla niego – jak sam wspominał – środowiskiem, które ukształtowało go i miało wpływ na wybór kapłańskiej drogi życiowej. W atmosferze wspólnoty oazowej wzrastał w wierze, uczył się osobowej relacji z Chrystusem, ale też odpowiedzialności za Kościół. Wybór drogi kapłańskiej był dla niego kontynuacją zaangażowania w życie Kościoła i podjęcia odpowiedzialności za Kościół.

Jego rodzina, zarówno ze strony matki – Teresy z Isakowiczów, jak i ojca – Jana Zaleskiego, pochodziła z Kresów Wschodnich. Ojciec i jego rodzina przeżyli rzeź, której dokonali banderowcy we wsi Korościatyn.

O tym, co po 1943 r. działo się na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, na Kresach II Rzeczypospolitej, wiedział z żywej relacji ojca. Jan Zaleski, polski filolog, urodził się w zubożałej rodzinie szlacheckiej w Monasterzyskach. Gdy UPA rozpoczęła czystki etniczne na tych terenach, miał 17 lat. Ks. Isakowicz-Zaleski w rozmowie z „Plusem Minusem" wspomina, że jego ojciec był świadkiem zabijania Polaków przez ich ukraińskich sąsiadów, zebrał też wiele wspomnień mieszkańców Kresów, którzy zdołali przetrwać rzeź wołyńską. Zapiski te, wraz z jego pamiętnikami trafiły do szuflady. Syn jednak nigdy nie zapomniał o dziedzictwie ojca.

W wakacje 1975 r. odbył wraz z ojcem podróż o charakterze duchowej pielgrzymki na Kresy Wschodnie, odwiedzając rodzinne strony. Ta podróż wpłynęła na jego świadomość historyczną i późniejsze zaangażowanie na rzecz prawdy o zbrodniach zarówno nacjonalistów ukraińskich, jak i zbrodniach sowieckich. Ukształtowała też świadomość strat kulturowych narodu polskiego oraz bolesnych losów osób, które pozostały na terenach wcielonych do Związku Sowieckiego i tych, które musiały je opuścić.

Przedmiotem jego szczególnego zainteresowania było ludobójstwo dokonane przez rząd turecki w 1915 r. na Ormianach i ludobójstwo dokonane przez OUN-UPA w czasie II wojny światowej na Kresach Wschodnich. W 2008 r. napisał książkę "Przemilczane ludobójstwo na Kresach".  Przez lata zabiegał o upamiętnienie ludobójstwa Polaków na Wołyniu, dokonanego w latach 40. przez ukraińskich powstańców z OUN-UPA pod przewodnictwem Stepana Bandery. W związku z tym wielokrotnie wchodził w ostrą polemikę z polskimi władzami i prezydentem Andrzejem Dudą, któremu zarzucał niedotrzymanie obietnic wyborczych w sprawie ekshumacji i godnego pochówku pomordowanych.

Kiedy w lipcu 2023 r. Konferencja Episkopatu Polski zorganizowała w Warszawie obchody 80. rocznicy rzezi wołyńskiej, podczas których przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i arcybiskup większy kijowsko-halicki, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego Światosław Szewczuk podpisali wspólne oświadczenie "Przebaczenie i pojednanie", ks. Isakowicz-Zaleski nie przyjął zaproszenia na kościelne obchody. Wspólnie z rodzinami ofiar ludobójstwa wziął udział w proteście przed katedrą pw. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela, domagając się "godnego upamiętnienia ofiar do episkopatów w Polsce i Ukrainie".

W rodzinie przodków ks. Tadeusza splatały się trzy narodowości i trzy obrządki: ormiański, greckokatolicki i rzymskokatolicki. W rodzinie matki byli też duchowni, m.in. arcybiskup lwowski obrządku ormiańskiego Izaak Mikołaj Isakowicz (1824-1901). Z kolei siostra jego matki Krystyna (s. Miriam) Isakowicz wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, założonego w Laskach przez bł. Matkę Elżbietę Różę Czacką. On połączył w swojej pracy duszpasterskiej zaangażowanie na rzecz obu wspomnianych obrządków, od 2001 r. posługując również wyznawcom obrządku ormiańskiego.

Świecenia kapłańskie przyjął w 1983 r. z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przygotowywał się do nich w Wyższym Seminarium Duchownym Archidiecezji Krakowskiej z dwuletnią przerwą, gdyż zaraz po wstąpieniu do seminarium w 1975 r., został wcielony do wojska. Pobór alumnów do zasadniczej służby był represją ze strony władz wymierzoną w Kościół katolicki i jego niepokornych hierarchów. Alumn Tadeusz trafił do jednostki w Brzegu. Pobyt utwierdził go w przekonaniu o słuszności opozycyjnych działań podejmowanych wobec władz komunistycznych. Po powrocie do seminarium nawiązał kontakt ze środowiskami opozycyjnymi, m.in. środowiskiem podziemnego pism „Krzyż Nowohucki”, środowiskiem Studenckiego Komitetu Solidarności, lubelskim środowiskiem „Spotkania”. Pisał artykuły dotyczące m.in. tematów Kresów Wschodnich i zakłamanych faktów z historii Polski. Po wprowadzeniu stanu wojennego w Polsce, jako diakon parafii św. Mikołaja w Chrzanowie, włączył się w pomoc rodzinom internowanych, m.in. w przekazywanie środków finansowych. Kolportował też i przerzucał drugoobiegowe pisma.

W latach 80. ks. Tadeusz zaangażował się w pracę duszpasterską na rzecz środowisk opozycyjnych. Ważną postacią okazał się w tym względzie ks. Kazimierz Jancarz – wikariusz nowohuckiej parafii Mistrzejowice i nieformalny kapelan „Solidarności”. Ksiądz Tadeusz regularnie przyjeżdżał do Mistrzejowic, by wspierać działania ks. Jancarza. Uczestniczył w czwartkowych mszach świętych za ojczyznę, koncelebrował je, wygłaszał kazania, spowiadał, głosił rekolekcje dla środowisk opozycyjnych.

Wspierał też posługę drugiego z ważnych dla niego kapłanów – ks. Adolfa Chojnackiego, proboszcza parafii Stary Bieżanów w Krakowie, który w 1985 r. udostępnił pomieszczenia parafialne i zezwolił na zorganizowanie protestu głodowego w akcie sprzeciwu wobec represjonowania działaczy „Solidarności”. W wolnej Polsce ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski właśnie tym dwóm odważnym i niezłomnym kapłanom dedykował książkę „Księża wobec bezpieki na przykładzie archidiecezji krakowskiej” (Kraków 2007), która była efektem jego prac badawczych oraz apelem o lustrację w Kościele katolickim. Książka była poświęcona problematyce inwigilacji duchowieństwa katolickiego przez peerelowską Służbę Bezpieczeństwa.

W 2021 r. Tomasz Terlikowski przeprowadził z ks. Isakowiczem-Zaleskim wywiad rzekę, w którym duchowny w sposób bardzo bezpośredni mówił m.in. o problemie homoseksualizmu części duchownych w Polsce i o skutkach niedokończonej lustracji w polskim Kościele.

Kiedy w 2023 r. w "Gazecie Wyborczej" ukazał się tekst prezentujący doniesienia holenderskiego korespondenta Ekke Overbeeka, zawarte w książce "Maxima culpa. Jan Paweł II wiedział", którego autor zarzucił kard. Adamowi Sapieże molestowanie seksualne kleryków, ks. Isakowicz-Zaleski stanął w obronie hierarchy.

Wyjaśnił, że autor bazował na zeznaniach tajnego współpracownika UB ks. Anatola Boczka, z którego aktami w archiwach IPN zapoznał się w latach 2005-2006 przy okazji kwerendy do książki "Księża wobec bezpieki".

"Ks. Boczek był tajnym współpracownikiem o pseudonimie +Luty+. Sam Urząd Bezpieczeństwa opisał go jako człowieka całkowicie zdegenerowanego i skonfliktowanego z władzą kościelną" – mówił PAP w marcu 2023 r.

Z powodu zaangażowania i wsparcia środowisk opozycyjnych ks. Tadeusz był represjonowany przez aparat bezpieczeństwa. W 1985 r. dwukrotnie podjęto zamach na jego życie, najpierw w rodzinnej kamienicy w centrum Krakowa, następnie na terenie Woli Justowskiej, gdzie został przeniesiony po pierwszym nieudanym ataku „nieznanych sprawców”. Nie wpłynęło to jednak na zahamowanie jego aktywności. Finałem opozycyjnej działalności ks. Tadeusza było duchowe wsparcie strajkujących robotników huty im. Lenina w Nowej Hucie, w maju 1988 r. Wówczas na prośbę ks. Jancarza odprawił na terenie huty mszę świętą i pozostał z hutnikami aż do pacyfikacji, stając się jedną z ofiar represyjnych działań władz.

Ponadto w 1987 r. był współzałożycielem Fundacji im. Brata Alberta, zajmującej się osobami upośledzonymi umysłowo, prowadzącej schronisko w podkrakowskich Radwanowicach, której praca rozwinęła się w kolejnych dziesięcioleciach w skali całej Polski. Z inspiracji nieżyjącego już Stanisława Pruszyńskiego postanowił stworzyć ośrodek dla osób niepełnosprawnych umysłowo. W 1987 r. Zofia Tetelowska postanowiła przeznaczyć na ten cel swój rodzinny dwór w Radwanowicach. Tak narodziła się Fundacja Brata Alberta.

Na działalność i postawę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego – jak sam wspominał – miały wpływ trzy postaci: doktor Judym – bohater powieści „Ludzie bezdomni” Stefana Żeromskiego, brat Albert – Adam Chmielowski (powstaniec, malarz, opiekun biednych i bezdomnych) oraz kard. Karol Wojtyła – Jan Paweł II. Do tych postaci odwoływał się w posłudze duszpasterskiej i działalności społecznej, i wydaje się, że w jakiejś mierze z tymi postaciami utożsamiał się, czy też czerpał wzorzec. Na wzór doktora Judyma cechowały go radykalizm oraz bezkompromisowość, a w niektórych działaniach także osamotnienie. Na wzór brata Alberta – zaangażowanie na rzecz wolności ojczyzny oraz otwartość na sprawy potrzebujących i wykluczonych. Na wzór kard. Wojtyły – troska o dobro Kościoła, uporczywe wzywanie do prawdy i dialogu, a przy tym posłuszeństwo wobec decyzji przełożonych, mimo poczucia niezrozumienia intencji, którymi się kierował.

W hierarchii Kościoła nie zajmował najwyższych stanowisk, jednak autorytetu mógłby mu pozazdrościć niejeden biskup.

Był poetą. W 2006 r. wydał kilka tomów poetyckich m.in. "Wiersze".

W 2006 r. za działalność opozycyjną ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Cztery lata później otrzymał nagrodę Kustosza Pamięci Narodowej, przyznawaną przez Instytut Pamięci Narodowej w dowód uznania za zasługi w upamiętnianiu historii narodu polskiego.

Ks. Tadeusz wykazał się niezłomnością i bezkompromisowością. Niewątpliwie zapamiętamy go jako gorliwego kapłana, który zawsze dbał o to, by to Chrystus stał na pierwszym miejscu. Dlatego też dla Księdza wielką wartością była Prawda – przecież to walce o nią poświęcił dużą część swojego życia, ale i zdrowia (był dwukrotnie ciężko pobity przez funkcjonariuszy SB).

To był prawdziwie  niezłomny kapłan. Takim Go zapamiętamy.
Msza św. w intencji śp. Ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego odprawiona  zostanie w kościele Św. Jacka Odrowąża w Ottawie w niedzielę 10  marca 2024 o godz. 12:30.
Wieczny odpoczynek racz mu dać, Panie 
a światłość wiekuista niechaj Mu świeci na wieki wieków! Amen!






Wspierajmy polonijne biznesy!
Róbmy zakupy w sklepach polonijnych!

Przekaż informację swoim kanadyjskim znajomym o sklepach oferujących polskie i polonijne produkty.

Korzystajmy z możliwości delektowania się znakomitymi polskimi przysmakami z  polonijnych sklepów. Mam nadzieję, że jak najdłużej. Wsparcie dla polonijnych biznesów jest szczególnie ważne w tych trudnych czasach.

Wspierajmy polskie biznesy w swojej okolicy. Wspierając polonijne biznesy, wspieramy całą Polonię!


Polonijne sklepy są bardzo dobrze zaopatrzone. Wszyscy wiemy, że polskie wyroby są najlepsze.


CENTRUM:
  - "Wedel - Touch of Europe",  5 Byward Market Square, Ottawa (Market), (613) 237-0151 (mapa)
  - "Continental Delicatessens", 57D York Street, Ottawa (Market), (613) 241-7025 (mapa)
  -
"Wedel - Touch of Europe", 300 Richmond Rd, Ottawa (mapa)
  - Restauracja "Euro Bistro", 274 Elgin St, Ottawa, (613) 565-6518 (mapa)

  ZACHÓD:
  - "Baltyk Delicatessen", 935 Carling Avenue, Ottawa, (613) 761-7450 (mapa)
  - "Little Euro Deli", 2 Goldridge Dr, Kanata, (613) 271-0608 (mapa)
  - "Duke Fine Foods", 2120 Robertson Rd Unit 110, Nepean, (613) 978-3646 (mapa)
  - "Zakuska Market & Deli", 101 Schneider Rd Unit #3, Kanata, 613-668-7335 (mapa)

  WSCHÓD-POŁUDNIE:
  - "Adam's Sausage & Meat Products", 1437 Michael Street, Ottawa, (613) 749-3336 (mapa)
  - "Polka Delicatessen", 1574 Walkley Road, Ottawa, (613) 260-2546 (mapa)